Przypadki
On wiedział, czego chcę - ja tylko czułam. On z inteligencją - ja z sercem, on przygotowany do walki - ja gotowa na wszystko nie wiedząc nic, on wykształcony - ja prosta, on ogromny - ja malutka, on mistrz - ja uczennica, on osobowość - ja jego cień, on pewny swoich racji - ja pewna tylko jego!
Zabawne, gdy nagle spośród setek słów i zdań, w bezdennym oceanie myśli natrafisz przypadkiem na opis tak adekwatny do sytuacji, który - zdaje Ci się - zawiera w sobie oczywistą w twoich oczach prawdę, aż nie możesz się oprzeć aby przypadek ten uznać za coś więcej...
Kim jest człowiek odrzucający swoje człowieczeństwo?
Nie wiem, myślę jednak, że jest jak rodzic który porzuca własne dziecko na ciemnej ulicy, nie zdając sobie sprawy z tego, że ktoś przypadkiem usłyszy jego cichutki płacz. Nawet jeśli miał wystarczające powody by tak uczynić, to ja nie jestem w stanie nie spróbować uświadomić mu, jak bardzo, bardzo się myli.
Uczłowieczyć człowieka?
Zabawne, gdy nagle spośród setek słów i zdań, w bezdennym oceanie myśli natrafisz przypadkiem na opis tak adekwatny do sytuacji, który - zdaje Ci się - zawiera w sobie oczywistą w twoich oczach prawdę, aż nie możesz się oprzeć aby przypadek ten uznać za coś więcej...
Kim jest człowiek odrzucający swoje człowieczeństwo?
Nie wiem, myślę jednak, że jest jak rodzic który porzuca własne dziecko na ciemnej ulicy, nie zdając sobie sprawy z tego, że ktoś przypadkiem usłyszy jego cichutki płacz. Nawet jeśli miał wystarczające powody by tak uczynić, to ja nie jestem w stanie nie spróbować uświadomić mu, jak bardzo, bardzo się myli.
Uczłowieczyć człowieka?
